Nie cieszcie się, ostrzegają eksperci. Ten wykres pokazuje, że rynek jest daleki od osiągnięcia dna.
W oparciu o podstawy, eksperci są nadal nieco sceptyczni co do rozwoju rynku. Niestety, nawet analiza techniczna nie ma dobrych wiadomości dla inwestorów. Wykresy pokazują, że hossa wciąż nie jest w zasięgu wzroku. Dowiedz się dlaczego tutaj!

Wykres sugeruje, że rynek byka jest daleki od zakończenia
Zacznijmy jednak od pozytywnego akcentu - długoterminowe perspektywy rynku akcji w ostatnich miesiącach uległy poprawie. A przynajmniej według ekspertów i ich analiz wykresów. W rzeczywistości oceniają oni dotychczasowe wyniki rynku w tym roku jako przeciętne - co jest dobrym zjawiskiem. Biorąc pod uwagę tegoroczny rynek niedźwiedzia, "średnie" wyniki faktycznie wyglądają całkiem nieźle.
Tylko co oznacza średnia? Oznacza to, że w porównaniu z trendem. A ten trend opiera się na naprawdę, naprawdę długiej historii i wielu danych. W rzeczywistości, przy październikowym minimum, stał on dość blisko szczytu linii trendu opartej na całkowitym zwrocie z rynku akcji skorygowanym o inflację od 1871 roku.

Wykres zwrotów z rynku akcji skorygowanych o inflację od 1871 roku. Źródło
Nie gwarantuje to jednak, że giełda nie zejdzie niżej. Wręcz przeciwnie, analitycy obawiają się, że powtórzy swoją historię i spadnie znacznie poniżej linii trendu. I to szczególnie w dłuższym okresie czasu.
Ale bądźmy pozytywni. Czy rynek się podniesie nie wiemy. Wiemy jednak, co się działo historycznie w podobnych sytuacjach. Według danych opracowanych przez Roberta Shillera, profesora finansów w Yale, od 1871 roku rynek akcji zapewniał łączny zwrot powyżej inflacji na poziomie 6,85% rocznie. Jeśli przyszłość przypomina przeszłość, sugeruje to, że pozycje w akcjach utworzone dzisiaj ostatecznie - w długim okresie - przebiją inflację o podobną wartość.
W krótkim czasie?
Wykresy krótkoterminowe generowały w tym tygodniu rumieńce dyskusji w sieciach, jednocześnie wyglądając bardzo pozytywnie. Ten wykres pojawił się w tym tygodniu w mediach społecznościowych. Pokazał on jak w latach 2009, 2015 i 2016 powstały znaczące odchylenia od tygodniowego RSI indeksu S&P 500 w dniach. Twierdzenie było takie, że obecna dywergencja również wskazuje na dno.

Źródło.
Ponadto dwie dywergencje, które sygnalizowały główne dna w 2002 i 2008 roku, wystąpiły przy 14-tygodniowym RSI poniżej 30.
Zmienność
Dwudziestojednodniowe odchylenie standardowe dziennych stóp zwrotu indeksu S&P 500 służy do obliczania zmienności zrealizowanej, a poziom indeksu VIX jest wykorzystywany jako zmienność implikowana.

Indeks VIX od 1991 r.
Przez cały tegoroczny trend spadkowy zarówno zmienność zrealizowana, jak i implikowana pozostawały znacznie poniżej poziomów obserwowanych na poprzednich rynkach niedźwiedzia. Innymi słowy, nie byliśmy w tym roku świadkami gwałtownego wzrostu zmienności. Zrealizowana zmienność utrzymuje się poniżej 33%, a zmienność implikowana poniżej 39%.
Zmienność zazwyczaj gwałtownie wzrasta w pobliżu dna rynków niedźwiedzich. Chyba, że "tym razem jest inaczej", to jeszcze nie widzieliśmy dna.
https://www.youtube.com/watch?v=Ogogj_cf7EM
Jeśli podobają Ci się moje artykuły i posty, zapraszam do wrzucenia follow. Dzięki! 🔥
Disclaimer: To nie jest w żaden sposób rekomendacja inwestycyjna. To jest wyłącznie moje podsumowanie i analiza na podstawie danych z internetu i kilku innych analiz. Inwestowanie na rynkach finansowych jest ryzykowne i każdy powinien inwestować w oparciu o własne decyzje. Jestem tylko amatorem dzielącym się swoimi opiniami.
This article was written and reviewed in line with the Bulios editorial standards.
Follow Bulios on Google News
Be among the first to discover new analyses, news and market moves.