Feed Articles

Michael Burry kontra mania AI – legenda „The Big Short” gra na spadki gigantów technologii

PB
Pavel Botek
· November 6, 2025 · 4 min read

Sztuczna inteligencja stała się symbolem hossy ostatnich miesięcy, ale Michael Burry widzi w niej raczej zapowiedź nadchodzącego pęknięcia. Inwestor, który zasłynął z przewidzenia kryzysu hipotecznego z 2008 roku, ponownie rzuca wyzwanie rynkowi. Jego fundusz Scion Asset Management zajął ogromne pozycje na spadki akcji Nvidii $NVDA i Palantiru $PLTR – dwóch ikon obecnej ery AI.

Z dokumentów amerykańskiej SEC wynika, że Burry kupił opcje put o łącznej wartości ponad miliarda dolarów. Ruch ten następuje w momencie, gdy obie spółki biją rekordy, a jednocześnie coraz częściej mówi się o przegrzaniu sektora technologicznego. Czy historia znów się powtórzy i Burry okaże się tym, który ostrzegał przed bańką, zanim pękła?

Powrót sceptyka

Burry, znany ze swojej nieco apokaliptycznej natury, powrócił również do mediów społecznościowych po długiej przerwie. Na X opublikował zdjęcie aktora Christiana Bale'a z filmu The Big Short z podpisem: "Czasami widzimy bańki. Czasami możemy coś z tym zrobić. A czasami jedyną zwycięską strategią jest nie grać". Cztery dni później fundusz Scion ogłosił swoje nowe pozycje - a rynek natychmiast zareagował.

Indeks technologiczny Nasdaq Composite spadł tego dnia o ponad 2%, co było jego najgorszym wynikiem od sierpnia. S&P 500 stracił 1,17%. I choć takie korekty są powszechne po długim wzroście, ruch Burry'ego dodał symbolicznego wymiaru całej sytuacji.

Według analityka Angel Zin z CFRA Research osłabienie akcji spółek technologicznych było "nieuniknione". Zarówno Nvidia, jak i Palantir rosły w zawrotnym tempie w ciągu ostatniego roku - Palantir był nawet najlepiej radzącą sobie akcją w indeksie S&P 500 i jak dotąd znajduje się w pierwszej piątce w tym roku. Jego akcje straciły prawie 8% od początku roku po ogłoszeniu dobrych wyników, ale nadal pozostają 150% wyższe niż w ubiegłym roku..

Zino dodaje, że wzrost przychodów i zysków tych spółek nie odpowiada już wycenom, które rynek jest skłonny zapłacić. "Palantir ma doskonałe wyniki, ale jego wycena jest ekstremalna" - mówi. Podobnie Nvidiaktórej kapitalizacja rynkowa przekroczyła 3 biliony dolarów, pozostaje symbolem euforii związanej ze sztuczną inteligencją, z bilionami dolarów przeznaczonymi na infrastrukturę, centra danych i startupy - często w ramach rund finansowaniaw ramach których firmy technologiczne inwestują nawzajem w swoje projekty.

Sztuczna inteligencja: rewolucja czy iluzja?

Burry nie zaprzecza znaczeniu sztucznej inteligencji w swoich zakładach, ale ostrzega przed nierealistycznymi oczekiwaniami. Jego zdaniem rynek zaczął postrzegać sztuczną inteligencję jako "nową energię elektryczną" - siłę, która zmieni wszystko. Jednak jak dotąd rzeczywiste zwroty nie nadążają za ogromnymi inwestycjami. Wiele firm wydaje ogromne kwoty na procesory graficzne, zespoły programistów i usługi w chmurze, ale niewiele z nich jest w stanie przekształcić te koszty w trwałe zyski.

Potwierdzają to dane: według analizy Goldman Sachs z połowy 2025 r., około 70% spółek notowanych na giełdzie, które zgłosiły inwestycje w sztuczną inteligencję, nie wykazało jeszcze wymiernego wpływu na marże lub przychody.. To przygotowuje grunt pod wygórowane oczekiwania - dokładnie taki rodzaj przegrzania, jaki Burry rozpoznał w przeszłości w przypadku kredytów hipotecznych.

Palantir przeciwko wszystkim

Dyrektor generalny Palantir Alex Karp ostro zareagował na posunięcie Burry'ego. W wywiadzie dla CNBC nazwał inwestorów obstawiających przeciwko firmie "głupcami", dodając, że takie ataki są bardziej prawdopodobne, aby zmotywować firmę. "Kiedy ktoś nas krytykuje, podwajamy nasze wysiłki, aby dostarczyć lepsze wyniki - po części po to, aby pozbawić go pieniędzy" - powiedział z typową dla siebie pewnością siebie.

Jednak Palantir nie jest typową firmą zajmującą się sztuczną inteligencją - jej oprogramowanie do analizy danych i kontrakty rządowe mają rzeczywiste podstawy - ale wycena firmy pokazuje, że inwestorzy oczekują doskonałości. A to zwykle jest sygnałem przegrzania w historii rynków.

Kto tym razem ma rację?

Burry mylił się i miał rację w przeszłości. W styczniu 2023 r. wezwał inwestorów do "sprzedaży wszystkiego", by dwa miesiące później przyznać, że się mylił. Jego słowa mają jednak swoją wagę - a w środowisku, w którym wyceny Nvidii i Palantir przeniosły się w sfery, które niewielu mogło sobie wyobrazić jeszcze rok temu, czują się jak zimny prysznic.

Jak dotąd rynki reagują raczej krótkoterminową korektą niż paniką. Ale pytanie postawione przez Burry'ego pozostaje w powietrzu: Czy sztuczna inteligencja jest prawdziwą rewolucją przemysłową - czy tylko kolejną bańką czekającą na pęknięcie?

Stocks mentioned

NV

NVDA

PL

PLTR

This article was written and reviewed in line with the Bulios editorial standards.

Follow Bulios on Google News

Be among the first to discover new analyses, news and market moves.

Follow

Recommended articles

Read more
BLACK

Dividend up to 6%, market dominance and a $10 billion acquisition

2h
Read more

EasyJet capitulates after months of rejection to $7.3 billion bid

Read more
BLACK

Rheinmetall After a 45% Drop: Berlin Sinks Frigates and the Market Buries the Defense Champion. Rightly So?

7h